​Czy olej CBD może pomóc w walce z depresją?


Czy olej CBD może pomóc w walce z depresją?

Prognozy Światowej Organizacji Zdrowia są porażające. Szacuje się, że do 2020 roku depresja będzie drugą najczęściej występującą chorobą na naszej planecie, a w 2030 roku przejmie pozycję lidera tego niechlubnego rankingu. Już dziś na depresję cierpi ponad 350 milionów ludzi – w Polsce jest to co najmniej 1,5 miliona osób. Nic dziwnego, że usilnie poszukuje się skuteczniejszych metod terapii „choroby duszy”. Wielkie nadzieje są pokładane przede wszystkim w oleju CBD . Czy rzeczywiście może on pomóc w walce z depresją?

CBD, czyli kluczowy składnik konopi siewnych

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym właściwie jest CBD. To akronim od słowa „kannabidiol”. Jest to związek z grupy kannabinoidów, którego naturalne źródło stanowią konopie siewne, nazywane też włóknistymi lub przemysłowymi ( Cannabis Sativa L ). CBD, w przeciwieństwie do THC, nie ma działania psychoaktywnego , nie odurza, nie wywołuje tzw. haju. Po co więc mielibyśmy go stosować?

Nad tym pytaniem przez lata pochylała się nauka. W końcu udało się ustalić, że w ludzkim organizmie znajduje się układ endokannabinoidowy (mają go także zwierzęta, w tym psy), który ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania wielu obszarów naszego ciała. Jeśli wspomniany układ nie jest stymulowany, czyli w organizmie występują niedobory endokannabinoidów, rośnie ryzyko pogorszenia nastroju, pojawia się bezsenność, obniżona odporność, zaburzenia apetytu i problemy z trawieniem.

Nie ma żadnych dowodów na to, że CBD powoduje jakiekolwiek skutki uboczne . Owszem, obserwuje się je u osób stosujących terapię przy użyciu produktów konopnych, jednak nauka nie wie, czy są one winą kannabidiolu, czy może specyficznych uwarunkowań konkretnego organizmu. Na ten temat wypowiedziała się nawet Światowa Organizacja Zdrowia, w której raporcie z 2017 roku czytamy: Brak jest dowodów na występowanie jakichkolwiek problemów zdrowia publicznego związanych z przyjmowaniem czystego CBD.

CBD a depresja: na czym polega ten związek?

Depresja jest dobrze rozpoznaną chorobą. Wiadomo, że wywołuje ją dysfunkcja receptora serotoniny, czyli 5-HT 1A . Niedobory serotoniny (nazywanej potocznie „hormonem szczęścia”) powodują trwałe pogorszenie nastroju, co z czasem przechodzi w stany depresyjne, aż kończy się kliniczną postacią tej choroby.

Udało się dowieść, że CBD ma zdolność stymulowania receptora 5-HT 1A . Co to właściwie oznacza? Regularne przyjmowanie np. olejku CBD może sprzyjać zwiększaniu produkcji serotoniny, a także dopaminy. Efektem jest złagodzenie stanów depresyjnych, obniżenie poziomu stresu oraz ograniczenie lęku i niepokoju.

Na tym nie koniec. Jak już wspomnieliśmy, CBD stymuluje ludzki układ endokannabinoidowy, który m.in. odpowiada za jakość snu . Powszechnie wiadomo, że jednym z najbardziej dokuczliwych objawów depresji jest właśnie bezsenność. Osoby przyjmujące naturalne CBD łatwiej zasypiają, rzadziej budzą się w środku nocy, a tym samym są bardziej wypoczęte. To także pozytywnie wpływa na ich nastrój.

Sceptycy zapytają o dowody potwierdzające taki stan rzeczy. Bazujemy tutaj na licznych badaniach behawioralnych, które były przeprowadzone przez psychiatrów i neurologów. Jeden z najbardziej zaawansowanych testów wykonano na myszach, u których sztucznie wywołano stany depresyjne.

Po podaniu gryzoniom dawki CBD, ich kondycja psychiczna wyraźnie się poprawiła i to po zaledwie pół godzinie. Myszy się uspokoiły, nabrały apetytu, zwiększyła się ich aktywność. Dokładne badania wykazały natomiast, że efektem zaimplementowania zwierzętom kannabidiolu był wzrost poziomu serotoniny w korze przedczołowej.

Oczywiście testy na myszach nie są jeszcze podstawą do głoszenia teorii, że CBD leczy z depresji, bo byłoby to znaczne nadużycie. Z całą pewnością wiemy jednak, że naturalny kannabidiol może wspierać terapię przeciwdepresyjną, zwłaszcza w zakresie niwelowania najbardziej dokuczliwych objawów choroby: bezsenności i chronicznego poczucia braku sensu życia.

Czy można przyjmować olej CBD równolegle z antydepresantami?

Nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że kannabidiol zaburza działanie leków z grupy SSRI. Dlatego olej CBD może być bezpiecznie stosowany w terapii wspomagającej. Zalecamy jednak wcześniejsze skonsultowanie tego z lekarzem psychiatrą .

Ważne!

Zaznaczamy, że przyjmowanie olejku konopnego lub innego produktu z CBD nie może opóźniać wizyty u psychiatry – jeśli zauważasz u siebie lub bliskiej osoby objawy depresji, jak najszybciej zgłoś się do lekarza.

W Internecie można się spotkać z setkami pozytywnych relacji osób, które stosują CBD w terapii depresji. Rośnie także grupa psychiatrów i neurologów poważnie zainteresowanych prowadzeniem dalszych badań nad skutecznością kannabidiolu w walce z tą chorobą. Biorąc pod uwagę prognozy WHO, które przytoczyliśmy na początku artykułu, jest to po prostu niezbędne.

 

Kategoria Kategoria

Wyszukaj w Blogu Wyszukaj w Blogu

Subskrypcja Bloga Subskrypcja Bloga